Interesujący charakter spraw karnych

Ogólnie

Jeśliby zapytać przeciętnego człowieka (niemającego wiele wspólnego z szerokim obszarem prawa) albo początkującego studenta prawa o gałąź prawa, która wydaje się być szczególnie interesująca, odpowiedź w większości przypadków wskazuje na prawo karne. Można zastanawiać się, co jest w tej dziedzinie takiego ciekawego. Trzeba jednak przyznać, iż to w tym obszarze jest najwięcej spraw, które można określić jako tak zwane spektakularne. Co prawda prawo karne wiąże się nieodzownie z mroczną częścią życia pewnej (na szczęście jednak mniejszej) części społeczeństwa – jak zbrodnie, morderstwa, przemyt ludzi czy narkotyków. Niemniej, ogólnie rzecz biorąc, ludzie często lubią słuchać takich niecodziennych historii czy oglądać seriale lub filmy usiłujące w swojej fabule rozwikłać trudne prawnicze kazusy karne – z pewnością jednak nikt nie chciałby uczestniczyć w takiej sprawie bezpośrednio.

Wcale nie takie odległe

Mimo całej doniosłości i pewnego rodzaju spektakularności prawa karnego trzeba jednak pamiętać, iż wcale nie jest ono tak odległe od przeciętnego (tak zwanego) szarego człowieka, jak mogłoby się wydawać. Niewykluczone, że niejeden człowiek nie mógłby zasnąć, gdyby miał świadomość jak często „ociera się” o sprawy z tego bardzo trudnego obszaru. Tak wielu przecież uwielbia bicie serca, jakie wywołuje dźwięk przyspieszającego silnika samochodu i uczucie towarzyszące szybkiej jeździe. Iluż osobom zdarzyło się prowadzić po wydawałoby się nieznaczącym jednym kieliszku wina, albo zostawić na 10 minut dzieci same w mieszkaniu by szybko pobiec wyrzucić śmieci. W gruncie rzeczy do tragedii potrzeba niewiele i oczywiście nie można przewidywać jej w każdej spotykanej sytuacji (które nie zawsze przecież są od człowieka zależne). Niemniej zawsze trzeba zachować zdrowy rozsądek i rozwagę. Co prawda zwykło się mawiać, że kto nie ryzykuje ten nie zyskuje. Doświadczenie wielu prawników mówi jednak również, iż kto zbyt często zbyt dużo ryzykuje, ten w końcu ich potrzebuje. A prawo karne należy i owszem do ciekawych gałęzi, ale (niestety) tylko z punktu widzenia obserwatora.

Kary

Prawo karne ściera się z wywołującymi najbardziej dolegliwe dla ludzkiego zdrowia i życia skutki czynami noszącymi miana przestępstw. Dlatego trzeba również powiedzieć, że kary w prawie karnym, nawet te „najniższe”, są w sposób znaczący dolegliwe. Kodeks karny przewiduje bowiem kary takie jak: grzywna (przy czym co do zasady najniższa stanowi 10 tak zwanych stawek dziennych), ograniczenie wolności (w okresie najkrótszym wynosi 1 miesiąc), pozbawienie wolności (w okresie najkrótszym wynosi również 1 miesiąc), 25 lat pozbawienia wolności  oraz dożywotnie pozbawienie wolności (oczywiście w zależności od stopnia i wagi popełnionego czynu). A ponadto, co dość istotne, karany jest nie tylko sam skutek w postaci np. pozbawienia kogoś życia lub zdrowia, ale również już narażenie na niebezpieczeństwo. Trzeba tutaj podkreślić, że prawo karne nie działa w sposób tak zwany „zero jedynkowy” – uwzględnia bowiem umyślność/nieumyślność, wcześniejszą karalność czy motywy postępowania. Niemniej fakt ukarania jest tym bardziej dolegliwy, iż może powodować późniejsze ograniczenia co do miejsca i sposobu zatrudnienia. Wyrok sądu wyklucza bowiem możliwość zatrudnienia w niektórych instytucjach państwowych, zajmowania funkcji publicznych, a co więcej również niektóre firmy prywatne mogą wymagać oświadczenia niekaralności. Ustawa i owszem przewiduje okoliczności mogące wpłynąć na złagodzenie kary, ale działa to również w przeciwną stronę – tj. przewidziane są również przypadki podlegające nawet na nadzwyczajnym zaostrzeniu kary. I tak np. w przypadku spowodowania wypadku komunikacyjnego przez kierowcę prowadzącego pojazd pod wpływem alkoholu, na skutek którego poszkodowany poniósł znaczący uszczerbek na zdrowiu – nawet fakt nieumyślności może nie stanowić (i często nie stanowi) okoliczności łagodzącej. A wręcz przeciwnie fakt podjęcia decyzji, by „usiąść za kierownicę” będąc pod wpływem alkoholu może skutkować uznaniem przestępstwa za umyślne (w zależności oczywiście od innych okoliczności).

Środki karne

W niektórych przypadkach ustawa przewiduje zastosowanie jedynie środków karnych mających odnieść skutek zapobiegawczy. Należą do nich: pozbawienie praw publicznych, zakaz zajmowania określonego stanowiska, zakaz prowadzenia działalności (związanej bezpośrednio z charakterem popełnionego czynu zabronionego), zakaz przebywania w określonych środowiskach lub kontaktowania się z określonymi osobami (np. w przypadku „modnego” dzisiaj stalkingu), zakaz wstępu na imprezę masową (np. w przypadku udziału w bójce po meczu sportowym), zakaz prowadzenia pojazdów (np. w przypadku ww. prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu), świadczenie pieniężne albo podanie wyroku do wiadomości publicznej.

Znacząca dolegliwość

Doświadczenie pokazuje, iż sam udział w sprawie karnej (nawet zakończony odstąpieniem od ukarania) jest dużym przeżyciem, o którym często nie można zapomnieć przez długi okres czasu. Natomiast powyższe wskazuje również, że fakt ukarania (nawet w najniższym wymiarze) stanowi znaczną dolegliwość – nie wspominając oczywiście o sprawach z tak zwanej „górnej półki”, które mogą skutkować całkowitą zmianą dotychczasowego sposobu życia. Dlatego, zawsze jednak bezpieczniej (korzystniej) jest ufać bardziej rozsądkowi niż liczeniu na tak zwany „łut szczęścia” i w sprawach karnych uczestniczyć wyłącznie pośrednio np. jako widz prawniczego serialu.